MAGICZNE MIEJSCE

Patrząc na mapę, jesteśmy na zachód od granicy, na północ od słońca…

Jesteśmy tam, gdzie kończy się polska część Mierzei Wiślanej. Posługując się symboliczną retoryką, można rzec, że jesteśmy w miejscu, gdzie chce się być i dokąd się zmierza, gdzie wszystko się kończy, ale też wszystko zaczyna: tu zbiegają się i stąd rozchodzą się drogi w cztery strony świata… Cieszymy się, że jedna z nich zawiodła Cię do Four Winds – hotel Krynica Morska!